Przejdź do głównej sekcji

ABC arbitrażu

To rozwiązywanie sporów.

Od zawsze. Polubowne rozstrzyganie sporów istniało prawdopodobnie jeszcze przed powstaniem państw i sądów państwowych.

Umowy handlowe, kodeksy postępowania cywilnego, regulaminy sądów polubownych, umowy międzynarodowe, konwencje (np. Konwencja nowojorska o uznawaniu i wykonywaniu zagranicznych orzeczeń arbitrażowych z 1958 r.), kodeks etyki arbitra i in. Zastosowanie mają również zasady słuszności (ex eaquo et bono) i zwyczaje handlowe, zwane umownie lex mercatoria .

Strony mają wpływ na wiele elementów postępowania. Same wybierają arbitrów. Arbitrzy rozstrzygają w granicach przyznanych im uprawnień. Sąd polubowny nie jest związany przepisami o postępowaniu przed sądem państwowym.

Tak. Strony siedzą wygodnie i składają wyjaśnienia na siedząco. Miejscem rozprawy jest sala wybranej izby handlowej. Pełnomocnicy nie muszą ubierać togi. Na każdą prośbę stron można zarządzić przerwę. Można częstować się kawą i herbatą. Nikt na nikogo nie krzyczy, nie wyrzuca za drzwi, nie grozi kryminałem.

Duży. Mogą wybrać: konkretny sąd polubowny, skład arbitrów, sposób ich powołania, miejsce i czas postępowania, zasady rozstrzygania sporu, a nawet określić liczbę instancji postępowania, jeśli nie chcą poprzestać na jednej.

Niczym. Są to różne nazwy tej samej instytucji.

Prostsza procedura postępowania, niższe i przewidywalne z góry koszty, jednoinstancyjność i szybkość postępowania. Rozprawy odbywają się w kameralnej atmosferze. Arbitraż jest dyskretny, postępowanie poufne, gwarantuje też poszanowanie interesów obu stron i tajemnic handlowych. Arbitrzy rozumieją biznes lepiej, niż sędziowie państwowi. Mogą być wybrani do sprawy stosownie do swojej specjalizacji i doświadczenia.

Jest jeszcze wciąż mało znany i wykorzystywany. Grono doświadczonych arbitrów jest stosunkowo wąskie. Wyrok jest ostateczny, w zasadzie nie ma od niego odwołania.

Bardzo łatwy. Wystarczy dokonać zapisu na sąd polubowny. Można to zrobić w umowie, fakturze, wymianie korespondencji, w statucie spółki, fundacji, spółdzielni lub stowarzyszenia.

Tak. W 2005 r. parlament wprowadził do kodeksu postępowania cywilnego regulację arbitrażu, wzorowaną na ustawie modelowej UNCITRAL. Dla inwestorów zagranicznych to ważne kryterium atrakcyjności przy wyborze kraju postępowania. Warszawa może stać się centrum międzynarodowego arbitrażu. Mamy wszystkie atuty: centralne położenie, zdolnych arbitrów, stały sąd arbitrażowy - jeden z największych w Europie, z niemal 60-letnią tradycją.

Około pięćdziesięciu. Prowadzą listy własnych arbitrów, mają administrację, organy i własne regulaminy. Funkcjonują najczęściej przy izbach gospodarczych.

Różny - regionalny, branżowy, ogólnopolski lub międzynarodowy, w zależności od statutu, regulaminu oraz realnych możliwości i potrzeb.

Tak, o ile dane państwo ratyfikowało Konwencję Nowojorską z 1958 r. o uznawaniu i wykonywaniu zagranicznych orzeczeń arbitrażowych. Takich państw jest około 150.

Ten, któremu strony poddały rozstrzygnięcie sporu, czyli ten, który strony same wybrały.

Niekoniecznie tańszy musi być dobry. Z kolei w przypadku sądów ”młodych”, albo „nowych”, istnieje ryzyko, że przestaną istnieć, zanim rozpoznają sprawę. Wówczas klauzula arbitrażowa automatycznie wygaśnie.

Są trzy możliwości: dokonanie zapisu na sąd polubowny w umowie, zawarcie dodatkowej umowy o poddaniu się pod arbitraż w momencie pojawienia się sporu (kompromis), wprowadzenie klauzuli arbitrażowej do statutu spółki, fundacji, stowarzyszenia.

Inaczej klauzula arbitrażowa - to umowa o poddanie sporu pod rozstrzygnięcie sądu polubownego. Musi być w niej wskazany przedmiot sporu (o co się spieramy) lub stosunek prawny (umowa itp.), z którego spór wyniknął lub może wyniknąć.

Klauzula arbitrażowa jest formą zapisu na sąd polubowny. Dotyczy sporów, które mogą powstać w przyszłości. Klauzula kompromisarska (od słowa: kompromis) – dotyczy sporów już zaistniałych.

Można ją zamieścić w zawieranej umowie, fakturze, rachunku, statucie, wymianie korespondencji, na piśmie, a nawet w innym możliwym do utrwalenia środku komunikacji, takim jak Internet, wymiana e-maili, telegramów, rozmów telefonicznych nagranych za zgodą stron. Zwykle na końcu pisma, ale tak, aby stanowiła jego integralną część. Może mieć też formę aneksu do umowy.

Brzmienie klauzuli ma wpływ na przebieg postępowania. Może brzmieć na przykład tak: „Wszelkie spory, wynikające z niniejszej umowy lub powstające w związku z nią, będą rozstrzygane przez (nazwa stałego sądu polubownego z podaniem jego siedziby) stosownie do regulaminu tego Sądu.” Można dodać: „obowiązującego w dacie wniesienia pozwu”. Klauzula może zawierać dodatkowe postanowienia – liczbę arbitrów, miejsce postępowania, język itd.

Uprzywilejowanie jednej ze stron, np.: jednostronny wybór arbitrów, możliwość zmiany treści zapisu przez jedną tylko stronę, niewskazanie stosunku prawnego, którego spory mogą dotyczyć, nieprecyzyjne wskazanie sądu (niepełna nazwa, niewskazanie siedziby, błąd w nazwie lub adresie sądu), wskazanie więcej, niż jednego sądu albo regulaminu.

To klauzula w umowie, która mówi, co stanie się ze zobowiązaniami stron w przypadku zdarzenia rozsądnie niemożliwego do przewidzenia ani uniknięcia, którego następstwom nie można zapobiec. Zwalnia ona strony od odpowiedzialności za niewykonanie zobowiązania.

To stempel, który sędzia sądu powszechnego nadaje m.in. wyrokowi sądu arbitrażowego. W treści stempla (exequatur) sąd „poleca i rozkazuje” wszystkim urzędom oraz osobom, których to może dotyczyć, aby wykonały postanowienia wyroku. Jeżeli wyrok sądu polubownego nie zostanie dobrowolnie wykonany, musi zostać uznany przez sąd powszechny lub uzyskać taką klauzulę wykonalności.

Zdarza się, ale bardzo rzadko, że w tej samej sprawie toczy się postępowanie sądowe w jednym kraju, a arbitrażowe w innym. Sąd powszechny może wydać wówczas tzw. „antysuit injuctions”, np. zabronić kontynuowania arbitrażu (zdarza to się czasami w Ameryce Łacińskiej). Zapis na sąd polubowny z zasady wyklucza rozpoznanie sprawy przez sąd powszechny. Jeśli strona pozwana podniesie zarzut zapisu na sąd polubowny, sąd powszechny odrzuci pozew. Postępowanie przed sądem powszechnym rozpocznie się jednak, jeżeli strona pozwana takiego zarzutu nie podniesie. Niemniej, sprawa raz rozstrzygnięta o to samo roszczenie, pomiędzy tymi samymi stronami w arbitrażu, nie może być ponownie rozpatrywana w sądzie powszechnym.

Wyrok sądu arbitrażowego ma tę samą moc wiążącą, co wyrok sądu powszechnego po stwierdzeniu jego wykonalności przez sąd powszechny. Stwierdzenie wykonalności powinno trwać krótko.

W zasadzie nie. Stronom sporu przysługuje skarga o uchylenie wyroku jedynie z powodów formalnych, np.: braku lub wad zapisu na sąd polubowny, rozstrzygnięcia w sprawach nieobjętych zapisem, pozbawienia strony możności obrony jej praw, nieprawidłowego powołania składu, wydania innego wyroku w tej samej sprawie wcześniej, jego sprzeczności z podstawowymi zasadami porządku prawnego RP. Sąd wyrok uchyla lub skargę oddala, ale nie rozstrzyga ponownie sprawy za sąd polubowny. Do ponownego rozpoznania sprawy po uchyleniu wyroku niezbędny jest nowy wniosek strony.

Mediator wspomaga dialog stron, szuka kompromisu, tymczasem arbiter rozstrzyga, kto ma rację. Mediacja jest tańsza, ale nie gwarantuje zakończenia sporu w sposób wiążący. Ugody nie są objęte Konwencją Nowojorską. Nie można dochodzić ich wykonania za granicą. W sądzie arbitrażowym można ugodzie nadać formę wyroku. Jeżeli mediator doprowadzi do ugody, obie strony mogą mieć poczucie wygranej. Opłata mediacyjna jest zwykle niższa od arbitrażowej (np. w SA KIG wynosi 20% opłaty arbitrażowej).

Mediację zawsze warto wybrać, gdy strony prowadzą jeszcze współpracę, gdy spór przeszkadza w jej kontynuowaniu. Arbitraż wybierzemy wtedy, gdy nie można już samemu doprowadzić do rozwiązania sporu.

Po złożeniu wniosku i wyrażeniu zgody na mediację przez drugą stronę oraz uiszczeniu opłaty mediacyjnej, strony powołują mediatora z Listy Mediatorów. Mediator organizuje spotkanie, wysłuchuje stron, może przedstawić różne propozycje ugody. Spotkanie może odbyć się z każdą ze stron z osobna. Oświadczenia, wnioski i wyjaśnienia, złożone podczas mediacji są poufne i nie mogą być brane pod uwagę w przyszłości, ani w postępowaniu arbitrażowym, ani sądowym (chyba że strony postanowią inaczej). W przypadku zawarcia ugody, sporządzany jest protokół, zawierający jej warunki i osnowę. Na wniosek stron, ugodzie można nadać formę wyroku. Mediator wystąpi wówczas w roli arbitra i wyda wyrok taki, jaki strony ustaliły. Jeżeli do ugody nie dojdzie, to trudno. Przed stronami stoi możliwość arbitrażu, albo procesu sądowego.

Doświadczeniem i kompetencją arbitrów, stabilnością instytucji i jej przeszłym dorobkiem, regulaminem sądu, renomą, wreszcie - specjalizacją. Regulaminy mogą się różnić np. zasadami powołania arbitra, wyłaniania przewodniczącego składu itp.

Alternative Dispute Resolution – alternatywne wobec sądownictwa powszechnego metody rozwiązywania sporów. Czyli: negocjacje, koncyliacje, mediacje, wstępne opinie eksperta, mini procesy, rozstrzygnięcia na próbę i inne.

Przebiega zazwyczaj według regulaminu wybranego stałego sądu polubownego, obowiązującego bądź w momencie zawarcia zapisu na sąd, bądź w momencie wniesienia pozwu. Wszczęcie postępowania następuje przez „wezwanie na arbitraż” albo wniesienie pozwu. Zespół orzekający (Trybunał arbitrażowy) rozpoznaje sprawę na rozprawie lub bez rozprawy - wyłącznie na podstawie zgromadzonej dokumentacji (jeśli strony tak chcą).

Praktycznie na każdym.

Nie. Arbitraż jest dobrowolny.

Tak. W każdym czasie przed wyznaczeniem rozprawy. Później - za zgodą pozostałych stron. Możliwe jest też zawieszenie postępowania, jeśli zachodzą okoliczności uniemożliwiające nadanie sprawie biegu. Umorzenie postępowania nastąpi też w przypadku cofnięcia pozwu lub gdy postępowanie stało się zbędne lub niemożliwe.

Kompetencje i doświadczenie arbitrów, sprawny sekretariat, organizacja sądu, dobre maniery stron, talent pełnomocników.

Każda sprawa jest inna, ale zazwyczaj łatwe są sprawy o zapłatę rachunków z umów sprzedaży i dostawy. Trudne są natomiast spory korporacyjne w przypadku przekształceń firm.

Wszystkie spory o prawa majątkowe lub spory o prawa niemajątkowe, które mogą być przedmiotem ugody sądowej. Wyjątkiem są sprawy o alimenty.

Z obawy przed zawieraniem fikcyjnych ugód. Ponadto, sądy państwowe chcą trwać na straży spraw dotyczących stanu cywilnego i dobra rodziny.

Przeważają spory ze stosunku najmu, umów sprzedaży, dostawy, franchisingu, prawa budowlanego, telekomunikacyjnego i ochrony praw autorskich.

Nie, postępowanie jest niejawne. Wszystkich uczestników obowiązuje zasada poufności; poufne może być nawet sam fakt wszczęcia postępowania. W rozprawie biorą udział tylko strony, ich pełnomocnicy, osoby wezwane. Inne osoby - jedynie za zgodą wszystkich uczestników rozprawy.

Koszt da się ustalić z góry. Obejmuje opłatę rejestracyjną i arbitrażową. Ustalane są one według taryfy opłat, obowiązującej w dniu wniesienia pozwu. Opłaty wnosi się jednorazowo. Nie ma dopłat za poszczególne postanowienia sądu, wyroki wstępne, czy wyroki częściowe. Nie ma opłat od zażaleń ani apelacji, gdyż postępowanie jest jednoinstancyjne. Należy jedynie pokryć ewentualne koszty podróży i noclegów arbitrów, tłumaczenia dokumentów i opinii biegłych.

Według prawa wybranego przez strony, właściwego dla danego stosunku prawnego, wynikającego z umowy. Na wniosek stron – również według ogólnych zasad prawa handlowego (lex mercatoria) lub zasad słuszności (ex eaquo et bono).

Tam, gdzie strony postanowią - w mieście oznaczonym jako miejsce postępowania (zwykle w siedzibie stałego sądu arbitrażowego). Czasem w wynajętej sali konferencyjnej, w hotelu lub innym miejscu, uzasadnionym potrzebami postępowania. Postępowanie może być też prowadzone korespondencyjne na podstawie dokumentów, bez wyznaczania rozprawy.

Zamiast wybrać jeden z funkcjonujących stałych sądów polubownych, strony mogą powołać „sąd jednorazowy” - wyłącznie dla rozstrzygnięcia jednej konkretnej sprawy. Taki sąd nie ma własnego aparatu organizacyjnego, ani biurowego. Może być „administrowany” przez sekretariat sądu stałego, albo innej, wskazanej instytucji, np. izby handlowej. Może też „administrować” postępowanie własnymi siłami arbitrów. Wówczas trzeba zapewnić zaplecze lokalowe, sekretarskie, a także zorganizować podróż. Taki arbitraż może działać na podstawie zasad ustalonych przez strony lub regulaminów modelowych, rekomendowanych przez instytucje międzynarodowe, np. UNICITRAL. Po zakończeniu sporu, sąd ad hoc ulega rozwiązaniu. Postępowanie ad hoc może być zalecane w przypadku wymogu bardzo specjalistycznej wiedzy arbitrów (np. technicznej) lub w przypadku konieczności zachowania absolutnej dyskrecji, nawet co do faktu zaistnienia sporu.

W sądzie powszechnym, każdy, kto uzna, że ma interes prawny w tym, aby sprawa została rozstrzygnięta na korzyść jednej ze stron, może w każdym etapie sprawy przystąpić do tej strony (interwencja uboczna). W sądzie polubownym dopuszczenie osoby trzeciej wymaga zgody wszystkich stron.

Tylko wówczas, jeśli wedle prawa spór nie może być poddany arbitrażowi, np. w sprawie o alimenty, w sprawach nie nadających się do zawarcia ugody, albo gdy zapis na sąd jest nieważny.

Gdy arbiter wymieniony w klauzuli arbitrażowej odmówił lub z istotnych powodów nie może przyjąć funkcji. Również, gdy arbitrzy przy wydawaniu wyroku nie mogą osiągnąć jednomyślności lub większości głosów.

Gdy ma konflikt interesów, gdy nie posiada kwalifikacji w danej dziedzinie, gdy nie zna języka postępowania, gdy nie ma dość czasu albo sił (availability).

To zależy od sądu. W Sądzie Arbitrażowym przy KIG: 300 – 400 rocznie. W innych sądach polubownych działających w Polsce kilka do kilkunastu rocznie.

Tak, są to wytyczne International Bar Association (IBA) – Międzynarodowego Stowarzyszenia Prawników. Dotyczą konfliktów interesów w międzynarodowym arbitrażu. Niektóre sądy ustalają dodatkowo własne wytyczne, jak np. Zasady Etyki Arbitra Sądu Arbitrażowego przy KIG.

Najwięcej jest spraw o wartości sporu 10.000 - 100.000 zł. Zdarzają się też sprawy o wiele milionów złotych.

W Polsce przeciętnie 6 - 9 miesięcy.

Większością głosów. Arbiter przegłosowany może zgłosić zdanie odrębne. Wyrok nie jest ogłaszany, lecz doręczany pocztą, wraz z podaniem pisemnych motywów rozstrzygnięcia.

Tak. Jeśli nie da się uzyskać większości głosów – zapis na sąd polubowny traci moc.

Można wnieść pozew do sądu powszechnego.

Wyrok powinien zostać wydany w ciągu miesiąca od zamknięcia postępowania. Wyrok może być końcowy, wstępny lub częściowy. Sporządzany jest na piśmie i doręczany stronom po uiszczeniu wszystkich kosztów postępowania. Powinien zawierać motywy rozstrzygnięcia. Jeśli strona przegrana nie wykona go dobrowolnie, wyrok musi uzyskać klauzulę wykonalności lub zostać uznany przez sąd powszechny kraju, w którym ma być wykonany.

Przed wszczęciem postępowania przed sądem arbitrażowym lub powszechnym, strona może zwrócić się z wnioskiem o przeprowadzenie mediacji, zmierzającej do zawarcia ugody. Zawarcie ugody w trakcie postępowania arbitrażowego spowoduje jego umorzenie.

Arbitraż zakłada, że strony chcą rozwiązać spór. W sądownictwie polubownym stronom trudniej jest stosować taktykę sztuczek proceduralnych, prawnych uników i gry na czas. Sąd może wydać wyrok na podstawie zebranego materiału dowodowego pod nieobecność strony, jeżeli zawiadomiono ją o terminie rozprawy na adres podany w rejestrze handlowym.

Jedna, chyba że strony postanowią inaczej. W praktyce regułą jest jednoinstancyjność.

Gdy strona przegrana nie wykonuje dobrowolnie wyroku, konieczne jest uznanie lub stwierdzenie wykonalności wyroku sądu arbitrażowego przez sąd powszechny. Zdarza się też skarga strony przegranej o jego uchylenie. Powody uchylenia mogą być jedynie formalne (patrz pyt. 27).

W Polsce odbywa się maksymalnie w trzech instancjach. Na świecie często w dwóch lub nawet jednej – w wyspecjalizowanym sądzie wyższej instancji.

To inaczej sędzia sądu polubownego, członek zespołu orzekającego (trybunału arbitrażowego), albo arbiter jedyny, jeżeli orzeka jednoosobowo.

Są powoływani przez strony lub wskazane przez nie osoby trzecie. W razie niepowołania arbitrów przez strony, arbitra może wyznaczyć Rada Arbitrażowa albo inny organ nominacyjny danego sądu polubownego.

Każdy sąd prowadzi własne listy. SA przy KIG rekomenduje 176-ciu arbitrów.

Każdy, kto ma pełną zdolność do czynności prawnych i jest pełnoletni, bez względu na obywatelstwo. Arbitrem nie może być jedynie czynny sędzia państwowy. Czasami strony, albo niektóre sądy stawiają dodatkowe wymogi, jak: kwalifikacje przydatne do pełnienia funkcji arbitra, wiek, nieskazitelny charakter, doświadczenie, znajomość języków, narodowość itp.

Tak

W wypadku jego śmierci, ustąpienia, wyłączenia, odwołania przez strony lub Radę Arbitrażową, a także w razie odmowy lub niemożności zawarcia umowy z arbitrem.

To arbitrzy, wyspecjalizowani w sprawach dotyczących nazw domen internetowych.

Mogą być ustalane według wartości przedmiotu sporu, albo według stawek godzinowych, w zależności od umowy lub regulaminu sądu. Arbitrom przysługuje także zwrot wydatków, poniesionych na noclegi i podróże.

Jeśli strony nie postanowiły inaczej, orzeka trzech arbitrów. Skład zespołu może też być jednoosobowy lub liczniejszy, najczęściej nieparzysty. Parzysty skład arbitrów, np. dwuosobowy, zdarza się w niektórych instytucjach amerykańskich albo w arbitrażu morskim.

Na listach polskich sądów polubownych figurują arbitrzy zagraniczni i na odwrót. Sądy arbitrażowe zawierają dwustronne porozumienia o współpracy. Od 2000 r. w sprawach ICC występowało 40-tu polskich arbitrów, wielu uczestniczyło w postępowaniach ad hoc. Polska ma przedstawiciela w Międzynarodowym Sądzie Arbitrażowym przy ICC. Sąd Arbitrażowy przy KIG jest członkiem założycielem Międzynarodowej Federacji Instytucji Arbitrażu Handlowego (IFCAI), Międzynarodowej Rady Arbitrażu Handlowego (ICCA), członkiem Europejskiej Grupy Arbitrażowej Międzynarodowej Izby Handlowej (ICC) w Paryżu oraz Komitetu Specjalnego przy Europejskiej Komisji Gospodarczej w Genewie.

International Chamber of Commerce, czyli Międzynarodowa Izba Handlowa (MIH). To pozarządowa organizacja tysięcy przedsiębiorstw i izb przemysłowo – handlowych z ponad 130-tu krajów. Reprezentuje interesy światowego biznesu wobec rządów i organizacji międzynarodowych. Zajmuje się m.in. międzynarodowym arbitrażem gospodarczym oraz ustalaniem reguł międzynarodowych transakcji handlowych.

Tak. Na przykład Sąd Arbitrażowy przy KIG zawarł przeszło 20 umów o współpracę, które przynoszą konkretne efekty. Wspólnie ze Szwajcarskim Stowarzyszeniem Arbitrażowym (ASA) prowadzi działalność wydawniczą. Wspólnie z ICAC w Kijowie promuje arbitraż sportowy i budowlany, przygotowując arbitrów do sporów, mogących powstać w związku
z Euro 2012.

Międzynarodowy charakter ma przynajmniej 20% spraw rozpatrywanych przez Sąd Arbitrażowy przy KIG.

Strony same uzgadniają język postępowania. Dotyczy to również wszystkich dokumentów. Sąd Arbitrażowy przy KIG prowadzi sprawy w języku polskim, angielskim, francuskim, niemieckim lub rosyjskim.

Konwencja Nowojorska z 10 czerwca 1958 r. o uznawaniu i wykonywaniu zagranicznych orzeczeń arbitrażowych, Konwencja Europejska z 21 kwietnia 1961 r. o międzynarodowym arbitrażu handlowym oraz Konwencja Waszyngtońska z 18 marca 1965 r. o rozstrzyganiu sporów inwestycyjnych między państwami i obywatelami innych państw.

Takiego, jakie zostanie wybrane przez strony. Uznanie wyroku lub stwierdzenie jego wykonalności odbywa się w kraju wykonania wyroku.

United Nations Commission of International Trade Law – Komisja Narodów Zjednoczonych ds. Międzynarodowego Prawa Handlowego z siedzibą w Wiedniu.

Uchwalony w 1976 r. uniwersalny regulamin arbitrażowy, pomocny przy rozstrzyganiu sporów arbitrażowych ad hoc.

Ustawa o międzynarodowym arbitrażu handlowym Model Law on International Commercial Arbitration, to wzór ustawy, którą każde państwo członkowskie ONZ może uchwalić lub adaptować do swego systemu prawnego. Celem uchwalenia Model Law w 1985 r. było ujednolicenie ustawodawstw arbitrażowych państw członkowskich ONZ. Nowoczesne ustawy arbitrażowe wielu państw, w tym część piąta polskiego kodeksu postępowania cywilnego, są w istotnej mierze wzorowane na Model Law.

Uchwalona w 1958 r., dotyczy uznawania i wykonywania zagranicznych wyroków arbitrażowych. Dzięki niej wyrok może być wykonany w ok. 150-ciu państwach na świecie.

Uchwalona w 1965 r., reguluje kwestie rozstrzygania sporów inwestycyjnych pomiędzy inwestorem a państwem przyjmującym inwestycje. Ratyfikowało ją lub podpisało dotąd prawie 150 państw. Polska, jako jedynie państwo europejskie, nie podpisała tej konwencji.

Uchwalona w 1961 r. konwencja o międzynarodowym arbitrażu handlowym, reguluje szczegółowe zasady postępowania np. w sprawach, w których strony nie uzgodniły prawa właściwego do rozstrzygania sporu, albo miejsca postępowania.

Liczy się kilkanaście instytucji na świecie. W każdym kraju jest jedna wiodąca. Na mapie arbitrażowej świata liczą się sądy w: Paryżu, Londynie, Genewie, Pradze, Warszawie, Kijowie, Budapeszcie, Wiedniu i Sztokholmie, a dalej: w Kairze, Singapurze, Seulu, Kuala Lumpur, Hong Kongu, Sydney, Waszyngtonie i Nowym Jorku.

Międzynarodowy Sąd Arbitrażowy przy Międzynarodowej Izbie Handlowej w Paryżu (ICC International Court of Arbitration), w skrócie ICC,

Centrum Mediacyjne i Arbitrażowe Światowej Organizacji Własności Intelektualnej w Genewie (World Intellectual Property Organization Arbitration and Mediation Center), w skrócie WIPO,

Londyński Sąd Międzynarodowego Arbitrażu (London Court of International Arbitration), w skrócie LCIA,

Niemiecka Organizacja ds. Arbitrażu (Deutsche Institution für Schiedsgerichtsbarkeit), w skrócie DIS,

Instytut Międzynarodowego Arbitrażu przy Sztokholmskiej Izbie Handlowej (Arbitration Institut at the Stockholm Chamber of Commerce), w skrócie SCC,

Sąd Międzynarodowego Arbitrażu Handlowego (Международный коммерческий арбитражный суд) w Kijowie, w skrócie ICAC,

Sąd Arbitrażowy przy Izbie Gospodarczej i Rolniczej w Pradze oraz Sąd Arbitrażowy przy Krajowej Izbie Gospodarczej w Warszawie, w skrócie SA KIG.

Autor: Piotr Nowaczyk, Prezes Sądu Arbitrażowego w latach 2006-2009.